2005-03-29 22:56:30 >>
"kochanie czemu szepczesz?"
hehe lekki schiz na punkcie happysad;p
ale tam...
a czy tak kiedys do koś powiem? nie to żebym o tym myslała , tak tylko troche czaqsami:P w sumie to mi dobrze jest jak jest:] jak wam dobrze wiadomo:P , bo znacie moje plądy na ten temat:]
ja tam samotność lubie:D
+nie musze kogoś "wychowywać"(jak bede chciała to se dziecko zrobie! :P)
+nikt mnie nie ogranicza:]
+nie jestem uzależniona od kogoś i to mi chyba najbardziej pasuje
+mam czas dla wszystkich i dla wdszystkiego:D
etc..
jak widać same plusy:]
Ojeju jak ja kocham wiosne:D dzisiaj wysszłam mniej więcej pierwszy raz od tygodnia, na chwile co prawda ale i tak szeroko sie uśmiechałam od pierwszego wdechu tz "wiosennego" powietrza :) od razu (nie wiem czemu) przypomniało mi się dużo sytuacji z tamtego roku i wakacji..i wogóle:D super:]
ale trzeba sie wziąć za nauke, bo duzo czasu nie zostało (gadam jak połamana hehe)wziąć sie za siebie:d hehe ta no to po pierwsze mam zamiar sie wyspać:P. A więc dobranoc:]
PS. a ja juz miałam nadzieje że wszyscy zapomnieli o tym blogu;p hehe ale i tak dziękuje za komentarze:)
skomentuj (2)
2005-03-27 01:37:16 >>
Will you, walk me the edge again ...
zasłuchana w givin in ademy...
i tak sobie myśle że coś tu nie gra...
czy naprawde nie ma tego "kogoś" na kogo widok działo by się "coś" ze mną?
nie nie ma
..hmm..a...mo że będzie?
chyba w to nie wierzysz..
hmm..czemu nie moge złączyć takich 4 byłby wtedy ideał:D
a co to monopolowy?!
nie no tak tylko myśle..
czemu gadam sama ze sobą?!
hmm BO JEST 1:20 ?! CZYŻBY DLATEGO?!
DOBRA Z TYM KONIKIEC NIE BEDE TERAZ SAMA ZE SOBĄ
jak tam chcessz..
tak, tak właśnie chce.
hmm...pomyślmy..
obiekt nr1-zazdrość?! phi,a dlaczego on mi sie nie...ale nie wiem czemu ale zazdrość troche tak.może prrzez lekką utrate władzy?mozliwe.
on-uczucie
obiekt nr2-tylko go jeszcze poznać:P
on-a on wie kim jestem?!(nie)
obiekt nr3-optymizm pacyfizm itd itp,niepotrafie wyobrazić sobie go złego:),wystarczy na nieigo spojżeć a człowiekowi odrazu lepiej:)
on-chyba tylko jako koleżanka :(
obiekt nr4-totalne przciwieństwo..egocentryczny egoista z zawyżonym mniemaniem o sobie,pępek świta..ale iteligetny,zabawny,przystojny(:P)..tak normalnie to go tylko lubie ale jak jest blisko to..no właśnie "To"..
on-co wyżej:(
jak widać cholernie wspaniały bilans:]no cóż,ja tam samotność lubie :)nie każdy musi mieć swoją drugą połówke:)dla mnie zabrakło:P
skomentuj (3)